6 września 2012

:::**






Już wrzesień?
Pracuję nad wieloma rzeczami jednocześnie i nawet nie zauważyłam, że liście na drzewach zaczynają zmieniać kolory.
Czas wartkim strumieniem przepływa mi przez palce.

Mam wyrzuty sumienia, że taka cisza na moim blogu.
I mam nadzieję, że druga połowa września będzie spokojniejsza:)

A co u Was?


Already September?
I'm working on many projects at once and not even noticed that the leaves on the trees begin to change colors.
Time flows through my fingers.

I feel guilty that this silence on my blog.
And I hope that the second half of September will be calmer :)

And how are you?


1 komentarz:

  1. Zaczęły się kasztany... jesień zawsze przychodzi za wcześnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń